Zbawca

Bitwa o Granice Turthor

Bitwa o Granice Turthor,
Atakujący: Kaylah, Obrońcy: Turthor

Siły Turthor składały się z 35 tys, piechurów, 10 tys. łuczników, 3 tys. konnych oraz 500 magów bitewnych. Bitwa rozegrała się o graniczne miasto Turthor.

Piechota została podzielona na 4 kompanie.

1 kompania miała 5 tys. zbrojnych oddelegowanych do obrony zachodniej bramy
2 kompania miała 5 tys. zbrojnych oddelegowanych do obrony wschodniej bramy
3 kompania miała 5 tys. zbrojnych oddelegowanych do obrony północnej bramy

5 kompania miała 20 tys. zbrojnych była to kompania wysłana poza miasto która wyszła naprzeciw wroga i miała na siebie przyjąć główne uderzenie (z południa, skąd nadchodził atak)

Jazda została podzielona na 2 kompanie po 1,5 tys. każda

4 kompania jazdy została wysłana poza miasto pod wschodnią bramę
6 kompania jazdy została wysłana poza miasto pod zachodnią bramę

Jedna kompania (10 tys.) łuczników razem z magami (500) zajęła pozycję na wzgórzu za 5 kompanią

Pierwszy atak nadszedł (zgodnie ze spodziewaniami) od południa, siły wroga podzieliły się jednak i część tylko część sił wroga rzuciła się na 5 kompanie reszta nacierała (od zachodu) na 6 kompanie jazdy.

5 Kompania wraz ze wsparciem łuczników i magów utrzymała pozycję tracąc 8 tys. zbrojnych w pierwszym uderzeniu, piechota wroga została rozbita.

Po rozbiciu piechoty 5 kompania rzuciła się dalej na magów i łuczników (którzy nacierali z piechotą), w tym ataku 5 kompania nie miała już wsparcia łuczników i magów (siły Turthor).
Żołnierze brnęli w śniegu ostrzeliwani z łuków, co chwilę wybuchały przy nich kule ognia palące ich kompanów.

Front zachodni: Gdy dowództwo siły Turthor zorientowało się, że część sił Kaylah naciera na zachodnią bramę posłano tam 4 kompanie jazdy. Wróg dotarł w okolice bramy prosto na połączone siły 4 i 6 kompanii jazdy Turthor. 3 tys. konnych uderzyło w piechotę Kaylah masakrując wielu zbrojnych jednak ta szarża była błędem dowództwa i jazda Turthor została rozbita nie niszcząc natarcia z tej strony.

W tym samym czasie rozpoczął się atak około 1/4 sił Kaylah od północy, dla dowództwa Turthor był to straszny szok. Nijaki Thomas zablokował magiczną barierą, północna bramę miasta. Siły Kaylah atakujące od północy w tym momencie przerzuciły się na wschodnią bramę.

1,2,3 kompanie piechoty Turthor dostawały całe masy sprzecznych rozkazów, wpierw miały bronić bramy zachodniej, potem tylko 1 miała bronić bramy zachodniej, a 2 i 3 północnej w końcu 2 i 3 zostały odesłane do wschodniej. Chaos w dowództwie Turthor potęgował smok walczący po stronie Kaylah który przybył z natarciem siły Kaylah od północy.

1 kompania razem z łucznikami i magami, starała się w końcu z siłami które nacierały od zachodu (siłami które zniszczyły jazdę Turthor). Siły Turthor (w sumie 15,5 tys. + 3 tys. jazdy= 18,5 tys.) zostały wyrżnięte co do jednego żołnierza, siłom Kaylah zostało 3,5 tys. łuczników którzy weszli do miasta.

W międzyczasie 5 kompania skończyła mordować magów Kaylah, przetrwało 4,5 tys. żołnierzy (z 20 tys.) Dostali oni rozkaz wycofania się i ukrycia, smok krążący nad polem bitwy zabił 500 zbrojnych.

Dowództwo obrońców starło się z bestią koło bramy wschodniej zabijając potwora. Przy tej bramie też kompanie 2 i 3 starły się z siłami Kaylah (które przybyły z północy). Walka była brutalna a losy bitwy mogły przesądzić się w każdej chwili. Dowództwo co prawda zabiło smoka, jednak Kaylah miało magów Turthor miało tylko 10 tys. zbrojnych na których od tyłu szarżowało 3,5 tys. łuczników (z frontu zachodniego). Właściwie w bramie wschodniej doszło do rzezi.
Zbrojni Turthor byli otoczeni, na szczęście 5 kompania przybyła i uderzyła w magów znajdujących się na tyłach sił Kaylach. 2 i 3 kompania dokonały wielkiego czynu pokonując łuczników i piechotę wroga, jednak 5 kompania dokonała czegoś boskiego.

W sumie w 2 i 3 kompanii piechoty zostało po około 3 tys. żołnierzy (z 5 tys. początkowych w każdej)
Natomiast w 5 kompani z 20 tys. zostało ledwo 2 tys. żołnierzy, którzy byli ledwo żywi.

Turthor wygrało bitwę jednak straty 5/6 armii było ogromną ceną za zwycięstwo. Tak ogromne straty były wynikiem: jednego (kluczowego) błędnego rozkazu dowództwa Turthor (szarży 4 i 6 kompanii) oraz braku ducha walki w 1 kompanii

Comments

kalimus

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.